TEORIA FILMU: Kolor

W filmie każdy drobiazg ma znaczenie i został przez twórców zastosowany świadomie, z lepszym lub gorszym skutkiem. Niemniej najbardziej skłonni do nadawania symbolom przesadnie dużego znaczenia jesteśmy my, widzowie. Dlatego na samym początku  umieszczam ostrzeżenie – nasze nadinterpretacje niejednokrotnie mogą zupełnie odwrócić znaczenie filmu. A teraz, gdy już ostrzegłam, z radością mogę zacząć rozgrzebywać wszelkie możliwości, jakich w filmie dostarcza nam kolor (a jest ich tak wiele, że mam małe szanse wyczerpać temat).

Zanim przejdę do analizowania kolorów, chciałabym krótko zasygnalizować obecność symboliki jako takiej w kinematografii. Bardzo często mamy do czynienia z symbolami w naturalny sposób zcalonymi z fabułą filmu, w związku z tym, po pierwsze: nie rzucają się w oczy, po drugie: jeśli nie uda nam się ich wychwycić, przypuszczalnie starta w zrozumieniu filmu nie będzie zbyt duża (choć wyłapanie ich może pomóc nam uchwycić głębię). Przykładem takiego symbolu może być nieustające przebywanie w ruchu (bieganie!) Willa Smitha w filmie W pogoni za szczęściem (2006) –  cały czas gdzieś się spieszył, czy to na umówione spotkanie, czy to odebrać syna; w dodatku często dźwigał ze sobą skaner, który chciał sprzedać. Nie trzeba jakiejś wybitnej przenikliwości, żeby zauważyć, że ten pośpiech służył jeszcze lepszemu pokazaniu jak życie jest trudne dla głównego bohatera. Innym przykładem zastosowania symboliki są płatki róż w American beauty (1999). Pojawiają się one zupełnie nienaturalnie, rzeczywiście tak naprawdę pojawiają się wyłącznie w głowie głównego bohatera. Symbolizują one zmiany zachodzące w głowie Lestera, dla którego wszystko się przewartościowało. Przestał mieć znaczenie imponujący dom na przedmieściach,  zaczęło liczyć się piękno (między innymi). Przykładem metafory może być zatonięcie Titanica (1997) jako koniec belle epoque, koniec epoki edwardiańskiej. Oczywiście to nie morska katastrofa wstrząsnęła społeczeństwem na tyle, że podbuntować go do protestów i zmian – ten proces rozpoczął się już wcześniej, ale luksusowy liniowiec, idący na dno wraz z całym swoim przepychem, stanowi ładną alegorię końca pewnej epoki (Jim Piper, The flm appreciation book, Allworth Press 2014).

Symboliczne w filmach może być wszystko – m.in. rodzaj zastosowanej perspektywy, cisza zamiast ścieżki dźwiękowej, kostiumy, wnętrza, gra światłem i cieniem. Absolutnie wszystko. Ale chciałabym się skoncentrować na kolorze i wielu jego…odcieniach.

grand-budapest-hotel-tony-revolori-saoirse-ronan-slice

Pierwszy niech będzie Wes Anderson, bo dla mnie to reżyser kolorów. Nie boi się ich i potrafi świetnie podporządkować je swoim celom. Czy niebezpieczna postać, ubrana w jasno-różową piżamkę, jest nadal groźna? A no właśnie. Pastelowy świat najczęściej informuje nas, że w tym miejscu nie spotka nas nic zbyt emocjonalnie wyczerpującego. U Andersona kolory to nie tylko ozdobnik, część rozpoznawalnego stylu, czysta zabawa (choć oczywiście wszystkie te aspekty też są prawdziwe, np Anderson ma wyraźną słabość do żółtego), ale całkiem solidny fundament każdej fabuły. Nadmierne użycie jednego koloru sprawia, że z czasem przestajemy na niego zwracać uwagę, staje się oczywistością, dlatego u Andersona kolor, który ma rzucać się w oczy, niejednokrotnie jest otoczony innymi kolorami, które paradoksalnie zamiast odwracać od niego uwagę, intensywniej ją przykuwają. Dany kolor może być np przypisany konkretnej postaci przez większość filmu, np Gustave i Zero z Grand Budapest Hotel (2014)pozostają w naszej pamięci jako kolor fioletowy:

GRAND BUDAPEST HOTEL_c371.JPG

Innym, pokrewnym zabiegiem jest przypisanie konkretnego koloru do sytuacji/bohatera/miejsca, a następnie jego ewolucja, czasem prowadząca do kompletnej zmiany. Zmiana kolorów pokazuje zatem zmianę sytuacji, bohatera, okoliczności. Niekoniecznie musi być to kolor kostiumu bohatera, równie dobrze gra zmiana kolorów otaczającej przestrzeni. Niech za przykład posłuży Czarny łabędź (2010)- jasne, choć zimne kolory, w które wkrada się coraz więcej mroku, a momencie kulminacyjnym dla psychiki bohaterki oślepia nas światło czerwone jak krew. W tym filmie zresztą kluczowa jest gra kontrastami, rozpiętymi między białym a czarnym łabędziem – kolory portretują bohaterkę.

022-black-swan-theredlist  maxresdefault

 

 

 

 

vlcsnap-2012-02-09-17h15m58s220  6889790-black-swan-movieablack4

Czarny łabędź to również w naturze zjawisko kontrastowe. A co powiecie o Blue Valentine (2010)? Ten znakomity film wydaje się być kolorystycznie posegregowany: czasem blue,  czasem valentine. Powiedzmy sobie otwarcie – znacznie częściej blue (z ang. niebieski, błękitny, ale również przygnębiony).

bluevalentine110103_560

bluev-blue

Czy aby na pewno odpowiednio podkreśliłam, jak bardzo jest blue?

tumblr_ombs3fgqnv1u08zuoo1_1280

Tak naprawdę cała historia może zostać opowiedziana kolorami lub kolorem. Kolory niesłychanie działają na ludzką psychikę, pobudzają wyobraźnie, ale też przywołują utrwalone skojarzenia. Gdy mówimy o kolorach, trzeba by rozpatrzyć również ich temperaturę (ciepłe v zimne), nasycenie, odcienie. Zmiana każdej z tych wypadkowych daje inny efekt.

Nasycony, ciepły kolor czerwony kojarzy się z miłością, namiętnością, agresją, złością,  nienawiścią, śmiercią. Najbardziej rzuca się w oczy i ma najwięcej przypisanych mu emocji.Tymczasem w Ostrożnie, pożądanie (2007) obserwujemy pachnące na kilometr erotyzmem sceny (lub wprost erotyczne) utrzymane w spranej, zimnej kolorystyce z dominacją niebieskiego. Daje nam to pełniejszy obraz tego, co właściwie dzieje się między bohaterami – Ci, co oglądali wiedzą, że to nie jest po prostu film o namiętności.

lc_2

Słynna, zielona sukienka z Pokuty (2017). Kolor wybijający się na tle brązowych garniturów i ścian. Przypuszczalnie ten kolor ma za zadanie sprawić, żeby widz zaczął czuć się niekomfortowo, niespokojnie, co ma ogromne znaczenie w kontekście zbliżających się nieuchronnie wydarzeń. Plama koloru towarzyszy nam w ciągu najbardziej przełomowych zdarzeń w filmie. Zielony nie ma jednoznacznej do odczytania symboliki, może oznaczać równowagę, ale również pokusę. Co najciekawsze, nie wiemy czy tamtego dusznego, letniego wieczoru Cecilia miała na sobie właśnie zieloną sukienkę – być może kolor ten również powstał jedynie w wyobraźni Briony.

 

green13

Kolory kontrastujące to jedno. Twórcy sięgają jednak również po dopełniające się barwy w celu budowania nastroju, np pomarańczowy i niebieski (jak na poniższym przykładzie z filmu Drive [2011]; przy okazji wybaczcie nadmiar Goslinga, ale od dawna uważam, że gra w pięknych wizualnie filmach, a tak już poza tym, to nie chodzi tu o niego):

drive11

Praca kolorem jest niesamowita ponieważ ten sam kolor może znaczyć mnóstwo różnych rzeczy. Czasem brak koloru potrafi być wymowny sam w sobie. Barwy mają na ludzi udowodniony psychologicznie wpływ, wiec to naturalne, że sztuka audiowizualna korzysta z nich intensywnie. Zdarza, że wokół konkretnego koloru zbudowany jest cały film (np Trzy kolory: czerwony – jeden kolor, mnóstwo znaczeń w jednym filmie, jak również w kontekście całej trylogii; kolor staje się kluczem do interpretacji).

czerwony2-wyr

Nie sposób nie docenić roli koloru, skoro on sam czasami wystarczy, żebyśmy umieli oddzielić dobro od zła w obrazie widzianym na ekranie.

haughton_star-wars-robotics_-050813

 

 

Advertisements

2 thoughts on “TEORIA FILMU: Kolor

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: